do 6 m

Tagi | ,

BEZ 4

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading ... Loading ...
BEZ 4

Jacht żaglowy dla niezbyt wymagających żeglarzy.Łatwy w transporcie, w przystępnej cenie. Konstrukcja mimo iż stara do dziś ma wielu zwolenników i wiele Bezów można spotkać na śródlądziu.

Specyfikacja techniczna:

powierzchnia żagli (m2)13,5
długość (cm)525
szerokość (cm)210
zanurzenie min. (cm)26
zanurzenie max (cm)118
ilość koi4
max załogi4
rodzaj mieczaobrotowy
masa miecza (kg)50
masa balastu (kg)100
rodzaj silnikazaburtowy
moc silnika (KM)2 - 4

Stocznie produkujące ten jacht:

7 Komentarze

  1. Jacek napisał(a):

    Mam i jestem zadowolony-pływam po jez. Kierskim.Tani w utrzymaniu i dający
    radość z pływania .Może mało szpanerski ale „domowy”.

  2. Jacek napisał(a):

    Kupiłem Bez-4
    Pływan po Kiekrzu jestem zadowolony.

  3. Heniek napisał(a):

    Pływałem na nim od 2000 do 2008 roku. Kadłub był typowy, ale maszt, liny i żagle z łodzi Atol 2 (o zbliżonej wielkości). Bardzo małe zanurzenie, co pozwala skutecznie ścigać się z łodziami o znacznie większej powierzchni żagli, a poza tym umożliwia podpłynięcie do brzegu niemal wszędzie. Jedyny moim zdaniem mankament: nie dało się płynąć zbyt ostro na wiatr (brak achtersztagu, a co za tym idzie, nadmierne ściąganie w bok przedniego liku foka.
    Łódź rejestrowana na 4 osoby, ale optymalna liczba załogi to 3 (ewentualnie 3 niezbyt rosłe plus dziecko), inaczej brak miejsca na bagaże

  4. Heniek napisał(a):

    Zapomniałem o jeszcze jednym mankamencie: można byłoby lepiej rozwiązać prowadzenie fału miecza. Ale to już drobiazg.

  5. Jarek napisał(a):

    Podpisuję się pod tym co napisał Heniek + przy silnym wietrze i bajdewindzie trzeba ostro kontrować sterem – jest bardzo nawietrzna. Tak po za tym to kochana łódka. Pływam na niej 14 lat nawet czasami w cztery osoby (kupa śmiechu)i jest ok.

  6. Bractwo Jachtowe napisał(a):

    Pływamy na tej łódeczce czasami. Bardzo wdzięczna i dająca dużo możliwości poprzez jej małe zanurzenie.

    Sentymentalna bardzo :)
    Pozdrawiam

  7. Janusz napisał(a):

    Pierwszym moim jachtem była Sasanka 620 z potrzeby finansowej musiałem się jej pozbyć.Kupiłem wtedy za niewielkie pieniądze Bez 4 w którym przeprowadziłem remont i co stwierdzam; przy pływaniu rekreacyjnym we dwoje z żoną lub sam [lubię wędkować] tego jachtu nie zamienię na żaden inny.Pływam przeważnie po Niegocinie ,jeziorze Bocznym i Jagodnie. Na spanie wracam na działkę do Rydzewa.Jest to jacht w którym czuję się pewnie i bezpiecznie.

Zostaw komentarz